Przebudowana strona Memories
Przeszukuj wszystkie zapisane wspomnienia i ustalaj, jak długo generowane wspomnienia pozostają w Twojej bibliotece.

Grunt się przesuwa. v5.7.0 przenosi cały fork na bazę Immich v3.2.2 — 378 commitów z upstreamu wszytych pod każdą powierzchnię Noodle Gallery, największy skok bazy od przejścia na v5.0.0. Większość tego, co przychodzi razem z nim, widać: Memories dostają przebudowaną stronę w sieci i po raz pierwszy własną listę na telefonie — serwowaną z API, więc są w niej także wspomnienia współdzielone w Shared Spaces, które pas powyżej i tak już pokazuje. Na mapie wyrasta przycisk „Pokaż zdjęcia w tym obszarze”, który zamienia to, do czego przesunąłeś widok, w timeline. Workflows prowadzą log każdego przebiegu, który otworzysz, gdy reguła nie zrobiła tego, czego oczekiwałeś, a znacznik może być teraz tym, co ją uruchamia. Czego świadomie nie ma: nowego udostępniania grupowego z Immich — Shared Spaces robią już tę robotę, więc jego ekran ustawień usunięto, zamiast zostawiać go w połowie podpiętym — oraz nowego wyszukiwania, którego kształt żądania jest odrzucany we wszystkich czterech punktach rozdziału, bo nie niesie ramienia dla Shared Spaces. Wyszukiwaniem pozostaje paleta.
Przeszukuj wszystkie zapisane wspomnienia i ustalaj, jak długo generowane wspomnienia pozostają w Twojej bibliotece.

Filtruj pinezki na mapie w czasie rzeczywistym według osób, aparatu, tagów i więcej — zarówno dla całej biblioteki, jak i wewnątrz przestrzeni.

Naucz swoją bibliotekę porządkować się sama. Twórz reguły, które działają, gdy tylko pojawi się zdjęcie — archiwizuj zrzuty ekranu, ujęcia z drona wrzucaj do albumu, skany zamykaj na klucz.

Fundament Noodle Gallery przechodzi z Immich v3.1.0 na v3.2.2: 378 commitów z upstreamu odtworzonych pod spodem.
Wszystko, co jeszcze przynosi nowa baza, to praca upstreamu, opisana w notatkach Immich do wydania v3.2.0 oraz w poprawkach z wydań v3.2.1 i v3.2.2 na wierzchu.
Aplikacja mobilna dostaje własną listę Memories, a ta czyta stronicowane API wspomnień, nie lokalną bazę.
Do listy wyzwalaczy dołącza „Zasób otagowany”, więc nadanie znacznika jest teraz zdarzeniem, na które workflow potrafi zareagować.
Zarchiwizowanie, usunięcie, zablokowanie lub przywrócenie zaznaczenia na telefonie wraca teraz z przyciskiem „Cofnij” w pasku komunikatu.
Tworzenie i edycja znacznika pokazują teraz pełną ścieżkę, pod którą znacznik wyląduje, więc widać, że „2024” trafia pod Podróże, a nie do korzenia.
Klucz API da się teraz zrotować w miejscu z ustawień użytkownika: stary sekret przestaje działać w chwili potwierdzenia, a nowy dziedziczy nazwę i uprawnienia klucza.
Szczegóły zasobu na telefonie podają teraz osobę, do której należy zdjęcie, i pokazują jej awatar.
Dolny arkusz mobilnej mapy liczy, co mieści się w bieżącym widoku: „Brak zdjęć w tym obszarze”, „1 zdjęcie”, „248 zdjęć”.
Dodawanie do albumu niesie teraz rozmiar zaznaczenia w tytule: „Dodaj 37 elementów do albumu”.
Wysyłki w sieci liczą skrót SHA-1 każdego pliku przez hash-wasm, a nie przez implementację w czystym JS.
Seria, którą aparat zapisał w obrębie jednej sekundy, wracała w kolejności, na jaką Postgres miał akurat ochotę na danej stronie.
Immich v3.2.0 wprowadza grupy klastrowe — drugi, działający na poziomie konta sposób, by kilka osób dzieliło jedną bibliotekę.
Upstream dodał drugą ścieżkę wyszukiwania, która włącza się na tych samych punktach końcowych, gdy tylko żądanie niesie filter, orderBy albo cursor.